Akt notarialny przy zakupie mieszkania w Poznaniu krok po kroku

0
208
3.4/5 - (5 votes)

Nawigacja:

Dlaczego przy zakupie mieszkania w Poznaniu akt notarialny jest niezbędny

Czym jest akt notarialny przy zakupie mieszkania

Akt notarialny przy zakupie mieszkania w Poznaniu to szczególna forma umowy sprzedaży, której wymagają przepisy kodeksu cywilnego dla przeniesienia własności nieruchomości. Bez aktu notarialnego nie dochodzi do skutecznego zbycia lokalu – strony mogą się umówić „na kartce”, mogą przekazać pieniądze, mogą wydać klucze, ale z punktu widzenia prawa własność pozostaje po stronie dotychczasowego właściciela.

Podstawą jest art. 158 kodeksu cywilnego: umowa zobowiązująca do przeniesienia własności nieruchomości powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. W praktyce przy standardowej sprzedaży mieszkania w Poznaniu zawiera się od razu umowę rozporządzającą – taką, która jednocześnie zobowiązuje i przenosi własność w chwili podpisania aktu, chyba że strony uzgodnią inaczej (np. przeniesienie po zapłacie pełnej ceny).

Notariusz sporządzający akt notarialny w Poznaniu jest osobą zaufania publicznego, ale nie jest „adwokatem kupującego”. Ma obowiązek zachować bezstronność, wyjaśnić skutki prawne czynności, sprawdzić określone dokumenty i zadbać o zgodność z prawem. Nie bada jednak wszystkich okoliczności – np. nie sprawdzi hałasu od sąsiadów, wilgoci w ścianach ani jakości wykonania mieszkania deweloperskiego.

Umowa rezerwacyjna, przedwstępna i przyrzeczona – co rzeczywiście przenosi własność

Na poznańskim rynku mieszkań funkcjonuje kilka popularnych typów umów, które łatwo ze sobą pomylić:

  • Umowa rezerwacyjna – często zwykła umowa pisemna z biurem sprzedaży dewelopera lub pośrednikiem, zazwyczaj bez formy aktu notarialnego. Z reguły nie przenosi własności, a jedynie „rezerwuje” lokal na krótki czas, zwykle za określoną opłatą rezerwacyjną.
  • Umowa przedwstępna – może mieć formę zwykłej pisemnej albo aktu notarialnego. Zobowiązuje do zawarcia w przyszłości umowy przyrzeczonej (ostatecznej) w formie aktu. Gdy ma formę aktu notarialnego, umożliwia wpis roszczenia do księgi wieczystej, co istotnie zwiększa bezpieczeństwo kupującego.
  • Umowa przyrzeczona (ostateczna)musi mieć formę aktu notarialnego i to ona przenosi własność mieszkania na kupującego. Zwykle to ten akt notarialny utożsamia się z „kupnem mieszkania”.

Rynek lubi mieszać pojęcia. Zdarza się, że agencja nieruchomości wysyła projekt „umowy rezerwacyjnej” na kilka stron, która w treści przypomina właściwie umowę przedwstępną, ale strony lekceważą jej skutki, bo „to tylko rezerwacja”. Z prawnego punktu widzenia liczy się treść, a nie nazwa. W Poznaniu, przy szybkim tempie obrotu, łatwo podpisać coś pochopnie i dopiero przy akcie notarialnym zorientować się, że wcześniej wzięło się na siebie więcej zobowiązań, niż planowano.

Konsekwencje braku formy aktu notarialnego

Umowa sprzedaży mieszkania zawarta bez aktu notarialnego jest nieważna. Nie dochodzi do skutecznego przeniesienia własności, niezależnie od tego, co strony między sobą wpisały czy jak uregulowały płatności. Jeżeli kupujący przekaże sprzedającemu pieniądze, a nie zostanie zawarty akt notarialny, wciąż pozostaje tylko roszczenie o zwrot kwoty (bez zabezpieczenia na nieruchomości) – a nie prawo własności.

W praktyce poznańskiej spotyka się sytuacje, w których strony podpisują „umowę sprzedaży” u pośrednika w formie pisemnej, przekazują zaliczkę lub większą część ceny, a akt notarialny jest odkładany „na później”, np. po uzyskaniu kredytu. Jeżeli sprzedający w międzyczasie zmieni zdanie lub popadnie w długi, kupujący ma znacznie słabszą pozycję. Nie ma wpisu w księdze wieczystej, nie ma hipoteki, często nie ma nawet wpisanego roszczenia z umowy przedwstępnej.

Niektórzy wychodzą z założenia, że „skoro mamy umowę cywilnoprawną, to notariusz to już tylko formalność”. W rzeczywistości kluczowa chwila przeniesienia własności następuje dopiero przy podpisaniu aktu – wtedy wchodzi w grę rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych, powstaje podstawa wpisu nowego właściciela do księgi, a sprzedający zwykle przestaje być odpowiedzialny za wiele ryzyk związanych z lokalem.

Presja czasu na akt notarialny w dużym mieście

W Poznaniu rynek jest szybki: dobre mieszkania znikają w ciągu kilku dni, szczególnie w dzielnicach takich jak Jeżyce, Grunwald, Łazarz czy Wilda. To tworzy presję, by „jak najszybciej podpisać u notariusza”, co nie zawsze idzie w parze z rzetelnym sprawdzeniem stanu prawnego lokalu.

W praktyce częste są dwa skrajne modele:

  • kupujący nalega na błyskawiczny akt notarialny, bo obawia się utraty okazji – ograniczając analizę dokumentów do minimum,
  • sprzedający naciska na szybki akt, by spłacić własny kredyt i kupić kolejne mieszkanie – co czasem oznacza próby „przeforsowania” terminu wcześniej niż bank kupującego zdąży bezpiecznie skoordynować wypłaty.

Rozsądna ścieżka to ustawienie pierwszego terminu u notariusza dostatecznie wcześnie, ale nie kosztem bezpieczeństwa. Odstęp kilku–kilkunastu dni na sprawdzenie księgi wieczystej, dokumentów wspólnoty, rozliczeń mediów i zapoznanie się z projektem aktu notarialnego zwykle wystarcza, a pozwala uniknąć decyzji podejmowanych „w ciemno”.

Podstawowe modele transakcji i kiedy dochodzi do aktu notarialnego

Rynek pierwotny w Poznaniu – umowa deweloperska a akt notarialny

Na poznańskim rynku pierwotnym standardowy scenariusz przy zakupie mieszkania wygląda dwuetapowo. Najpierw zawierana jest umowa deweloperska, a dopiero po zakończeniu inwestycji dochodzi do aktu notarialnego przenoszącego własność. Obie te umowy mają formę aktu notarialnego, ale ich funkcje są różne.

Umowa deweloperska (akt notarialny) to zobowiązanie dewelopera do wybudowania budynku i ustanowienia odrębnej własności lokalu, a następnie przeniesienia tej własności na nabywcę. Nabywca ma prawo żądać wpisu swojego roszczenia do księgi wieczystej prowadzonej dla działki, na której powstaje budynek. W Poznaniu ma to szczególne znaczenie przy większych inwestycjach, gdzie w grę wchodzą duże kredyty deweloperskie i wiele równoległych umów.

Umowa przenosząca własność to drugi akt notarialny zawierany po zakończeniu budowy i wydaniu pozwolenia na użytkowanie. W tym momencie następuje faktyczne przeniesienie własności konkretnego lokalu wraz z udziałem w gruncie lub użytkowaniu wieczystym. To ten akt notarialny jest podstawą założenia nowej księgi wieczystej dla lokalu albo wpisu nabywcy do istniejącej księgi.

W transakcjach na rynku pierwotnym spotyka się też cesje umów deweloperskich, gdy ktoś odsprzedaje prawo z umowy jeszcze przed przeniesieniem własności. Cesja (przelew wierzytelności) również wymaga formy aktu notarialnego, jeśli obejmuje roszczenie o ustanowienie odrębnej własności lokalu i przeniesienie jego własności. Niedochowanie formy to prosta droga do sporów i nieważności czynności.

Rynek wtórny: prosta sprzedaż, sprzedaż z kredytem, obciążenia w księdze wieczystej

Na rynku wtórnym w Poznaniu najczęściej występują trzy modele transakcji:

  • Prosta sprzedaż za gotówkę – bez kredytu, z pełną ceną płatną przelewem lub w części gotówką. Akt notarialny jest zawierany po dostarczeniu kompletu dokumentów przez sprzedającego. Własność przechodzi zwykle w chwili podpisania aktu, a wydanie mieszkania następuje w określonym terminie (np. 7–14 dni).
  • Sprzedaż wsparta kredytem hipotecznym kupującego – w praktyce najczęstsza. W akcie notarialnym szczegółowo opisuje się sposób zapłaty: część ceny pochodzi z własnych środków kupującego, reszta z kredytu. Wprowadza się harmonogram przelewów, warunki wypłaty transzy kredytu (np. spłata hipoteki sprzedającego), a także oświadczenia niezbędne dla banku.
  • Sprzedaż mieszkania obciążonego hipoteką lub innymi prawami – typowa w dużych miastach. W księdze wieczystej lokalu widnieje hipoteka na rzecz banku, czasem kilka hipotek albo służebności. Akt notarialny musi dokładnie regulować sposób spłaty długu, wykreślenia hipoteki i zabezpieczenia interesu kupującego.

W praktyce poznańskiej większość transakcji z rynku wtórnego ma jakiś element obciążenia w księdze wieczystej – choćby hipotekę na rzecz banku sprzedającego. Sam wpis hipoteki nie jest przeszkodą do zakupu, ale wymaga precyzyjnego ułożenia mechanizmu płatności i koordynacji między bankami, notariuszem i stronami.

Kiedy podpisuje się akt notarialny – typowe momenty

Czas zawarcia aktu notarialnego przy zakupie mieszkania w Poznaniu zależy od modelu finansowania i rodzaju nieruchomości. Zwykle następuje:

  • Po uzyskaniu decyzji kredytowej – przy finansowaniu z kredytu. Najpierw kupujący składa wniosek kredytowy na podstawie umowy przedwstępnej, otrzymuje warunkową decyzję, a dopiero potem ustalany jest termin aktu. Bank oczekuje często, że akt będzie zawierał konkretne zapisy wskazane w decyzji.
  • Po odebraniu mieszkania deweloperskiego – odbiór techniczny poprzedza akt przenoszący własność. Między odbiorem a aktem warto mieć choć kilka dni na wyjaśnienie usterek i ewentualnych rozbieżności metrażu.
  • Po spełnieniu warunków umownych – np. po dostarczeniu przez sprzedającego zaświadczeń z urzędu skarbowego, spółdzielni, o braku osób zameldowanych. W akcie może znaleźć się warunek, że brak dostarczenia określonych dokumentów w terminie uprawnia kupującego do odstąpienia od umowy.

Skracanie tych etapów „bo jest okazja” zwykle kończy się wzrostem ryzyka. Duże tempo bywa kuszące, ale z punktu widzenia bezpieczeństwa kluczowe jest przygotowanie, a nie sama data wizyty u notariusza.

Czy zawsze warto rozdzielać etapy – umowa przedwstępna a od razu akt

W praktyce poznańskiej często pojawia się pytanie, czy przy zakupie mieszkania od razu umawiać się na ostateczny akt notarialny, czy najpierw zawrzeć umowę przedwstępną. Odpowiedź brzmi: to zależy od sytuacji.

Rozdzielenie etapów (umowa przedwstępna + później akt) ma sens m.in. gdy:

  • kupujący potrzebuje czasu na uzyskanie kredytu i chce już „zablokować” ofertę,
  • sprzedający musi zebrać dokumenty (np. zaświadczenia z urzędów), a strony chcą już ustalić cenę i termin wyprowadzki,
  • nieruchomość ma skomplikowany stan prawny i trzeba go uporządkować przed przeniesieniem własności (np. podział majątku, zniesienie współwłasności).

Z kolei przejście od razu do aktu ostatecznego bywa korzystne w prostych, gotówkowych transakcjach, gdy wszystkie dokumenty są zebrane, a mieszkanie nie jest obciążone innymi prawami. Wtedy umowa przedwstępna bywa tylko dodatkowym kosztem – szczególnie jeżeli ma przybrać formę aktu notarialnego.

Należy jednak odróżnić oszczędność od pozornego skracania drogi. Jeżeli którakolwiek z kluczowych kwestii (kredyt, zaświadczenia, stan prawny) jest niepewna, wchodzenie od razu w ostateczny akt notarialny może skończyć się unieważnieniem transakcji, koniecznością aneksów lub – w skrajnych przypadkach – sporami sądowymi.

Mit: „akt notarialny załatwia wszystko”

Częstym mitem przy zakupie mieszkania w Poznaniu jest przekonanie, że skoro jest akt notarialny, to wszystko jest bezpieczne. Tymczasem notariusz nie jest gwarantem, że mieszkanie nie ma ukrytych wad czy problemów faktycznych.

Notariusz weryfikuje dokumenty, które przedstawiają strony, oraz treść księgi wieczystej na dzień podpisania aktu. Nie sprawdzi natomiast m.in.:

  • czy w mieszkaniu toczyły się konflikty sąsiedzkie i czy grozi spór o hałas lub zalania,
  • czy w lokalu nie ma umowy najmu, która nie została ujawniona w księdze wieczystej (np. najem okazjonalny),
  • czy sprzedający nie ukrywa zaległości wobec wspólnoty, które nie są jeszcze ujęte w zaświadczeniach,
  • czy metraż faktyczny nie różni się w istotny sposób od tego z dokumentacji (błąd w inwentaryzacji).

Akt notarialny przy zakupie mieszkania w Poznaniu jest koniecznym warunkiem bezpieczeństwa prawnego, ale nie jedynym. Pozostałe elementy kontroli (wizja lokalna, rozmowa z administracją, wgląd w protokoły wspólnoty, analizę sąsiedztwa) spoczywają w dużej mierze na kupującym lub jego doradcy.

Osoba podpisuje dokument notarialny przy drewnianym stole
Źródło: Pexels | Autor: Vidal Balielo Jr.

Wybór notariusza w Poznaniu i pierwsze ustalenia z kancelarią

Kto wybiera notariusza przy zakupie mieszkania

W praktyce poznańskiej inicjatywa wyboru notariusza zwykle wychodzi od kupującego, bo to on ponosi znaczną część kosztów transakcji i ma największy interes w dopilnowaniu bezpieczeństwa. Sprzedający może oczywiście zaproponować „swoją” kancelarię, ale nie jest to dla kupującego wiążące.

Typowy scenariusz to:

  • kupujący proponuje kancelarię, którą zna on sam albo jego doradca/kredytodawca,
  • sprzedający sprawdza, czy miejsce i termin mu pasują, ewentualnie zgłasza własne propozycje,
  • strony uzgadniają konkretną kancelarię i przekazują jej wstępne dane transakcji.

Upieranie się przy jednym notariuszu „bo znajomy polecił” bywa zrozumiałe, ale czasem niepraktyczne – niektóre kancelarie w centrum Poznania mają terminy z kilkutygodniowym wyprzedzeniem, inne są bardziej elastyczne, ale mniej doświadczone w skomplikowanych transakcjach (hipoteki, służebności, dział spadku).

Jak ocenić, czy kancelaria jest odpowiednia do danej transakcji

Notariusz w Poznaniu nie specjalizuje się formalnie w jednej dziedzinie, ale w praktyce część kancelarii częściej obsługuje deweloperów, a inne – rynek wtórny, podziały majątku, sprawy rodzinne. Przy zakupie mieszkania sygnałami, na które dobrze zwrócić uwagę, są m.in.:

  • częste obroty lokalami w dużych poznańskich inwestycjach – kancelarie, które regularnie obsługują dane osiedla, zwykle „znają teren”, rozkład garaży, komórek lokatorskich, typowe błędy w starych aktach,
  • doświadczenie w transakcjach z kredytem hipotecznym – przy skomplikowanej strukturze płatności (kilka banków, hipoteki, dopłaty) potrzebna jest sprawna koordynacja i znajomość wymogów banków,
  • tempo przygotowania projektu aktu – jeżeli kancelaria ma problem z przesłaniem projektu na kilka dni przed terminem, trudniej wychwycić błędy i dopytać o wątpliwe fragmenty.

Przy mieszkaniach o prostej historii (jedna księga wieczysta, brak hipotek, brak podziałów majątku) wystarczy solidna, „standardowa” kancelaria. Gdy w grę wchodzą stare kamienice na Jeżycach czy Łazarzu, nieuregulowany grunt, użytkowanie wieczyste lub kilka spadków, lepiej szukać notariusza z doświadczeniem w takich konstrukcjach.

Pierwszy kontakt z kancelarią – jakie informacje podać

Przy pierwszym telefonie lub mailu do notariusza nie ma sensu ograniczać się do zdania „chcemy kupić mieszkanie, proszę o termin”. Im precyzyjniejsze dane, tym mniejsze ryzyko opóźnień i „niespodzianek” przy kompletowaniu dokumentów. Zwykle kancelaria potrzebuje min.:

  • numeru księgi wieczystej (dla Poznania najczęściej o sygnaturze „PO1P” lub „PO2P”),
  • informacji, czy mieszkanie pochodzi z rynku pierwotnego czy wtórnego,
  • czy w grę wchodzi kredyt, a jeżeli tak – ile banków i jakich,
  • wstępnie ustalonej ceny i terminu wydania mieszkania,
  • informacji, czy lokal jest aktualnie zamieszkały, wynajmowany, zadłużony wobec wspólnoty lub spółdzielni.

Po wstępnej rozmowie notariusz zazwyczaj przesyła listę dokumentów oraz ankiety danych osobowych. Uzupełnianie ich „na kolanie” w dniu aktu generuje błędy i przedłuża wizytę. Rozsądniej jest odesłać je wcześniej, aby projekt aktu uwzględniał poprawne dane.

Ustalenie wynagrodzenia notariusza i podziału kosztów

Taksa notarialna jest limitowana przepisami, ale w określonych granicach może być negocjowana. W Poznaniu rozrzut honorariów przy tej samej wartości mieszkania potrafi być zauważalny, choć rzadko są to dramatyczne różnice. Poza samą taksą dolicza się:

  • opłaty sądowe za wnioski wieczystoksięgowe,
  • podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) – na rynku wtórnym, chyba że zachodzi wyjątek,
  • koszty wypisów aktu, odpisów dokumentów, zapytań do rejestrów.

Podział kosztów pomiędzy kupującego a sprzedającego nie jest odgórnie ustalony. Standardem jest, że kupujący pokrywa większość opłat, ale przy negocjacjach cenowych można podnosić ten wątek. Jeżeli sprzedający upiera się przy „swoim” notariuszu, naturalne jest oczekiwanie, że przynajmniej część kosztów weźmie na siebie.

Prośba o projekt aktu notarialnego – dlaczego to nie formalność

Profesjonalna kancelaria w Poznaniu przesyła projekt aktu z wyprzedzeniem – zwykle kilka dni roboczych przed terminem. Umożliwia to:

  • sprawdzenie danych osobowych i adresów,
  • zweryfikowanie opisu przedmiotu sprzedaży z księgą wieczystą, zaświadczeniami wspólnoty i inwentaryzacją,
  • analizę zapisów o karach umownych, zadatkach, terminach wydania mieszkania i płatności ceny.

Niedocenianym elementem jest język klauzul o odpowiedzialności sprzedającego. Ogólne formuły typu „sprzedający oświadcza, że lokal wolny jest od wad prawnych” są zbyt szerokie, ale jednocześnie mało konkretne. Przy mieszkaniach w starych budynkach lepsze są precyzyjne zapisy, np. co do stanu instalacji gazowej, braku toczących się uchwał o dużych remontach, planowanych przekształceń gruntu.

Weryfikacja stanu prawnego mieszkania przed aktem notarialnym

Księga wieczysta – co sprawdzić samodzielnie, a co z notariuszem

Dostęp online do ksiąg wieczystych ułatwia wstępną kontrolę, ale wiele osób ogranicza się do sprawdzenia, „czy jest hipoteka”. To za mało. Dobrze jest przejść przez wszystkie działy księgi:

  • Dział I-O i I-Sp – powierzchnia, przeznaczenie lokalu, udział w gruncie. Zdarzają się rozbieżności z metrażem podawanym w ogłoszeniu lub z projektem deweloperskim. Przy garażach podziemnych istotne jest, czy miejsce postojowe jest osobnym lokalem, udziałem w hali, czy tylko prawem do wyłącznego korzystania.
  • Dział II – właściciel lub użytkownik wieczysty. Jeśli wpisanych jest kilka osób, trzeba wyjaśnić, czy sprzedaż wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli, czy istnieją umowy majątkowe małżeńskie, orzeczenia sądu, toczące się sprawy spadkowe.
  • Dział III – ograniczone prawa rzeczowe, służebności, roszczenia. Tu mogą pojawić się m.in. wzmianki o sporach sądowych, roszczenia o przeniesienie własności na inną osobę, służebności drogi, czasem prawa dożywocia.
  • Dział IV – hipoteki. Kluczowe są: wysokość zabezpieczenia, waluta, wierzyciel oraz to, czy hipoteka jest „żywa” czy tylko formalnie nie wykreślona po spłacie dawnego kredytu.

Każda wzmianka w księdze (literka „W” przy dziale) oznacza, że toczy się jakieś postępowanie lub został złożony wniosek o wpis. Bez ustalenia, czego dotyczy wzmianka, wchodzenie w transakcję jest ruletką. Zdarza się, że wniosek dotyczy dawno spłaconej hipoteki, ale bywa też efektem sporu o własność lokalu.

Mieszkanie z hipoteką – jak zabezpieczyć interes kupującego

Zakup mieszkania obciążonego hipoteką jest codziennością, szczególnie przy poznańskich inwestycjach z ostatnich kilkunastu lat. Sam fakt istnienia hipoteki nie jest problemem, jeżeli:

  • bank sprzedającego wystawi promesę lub zaświadczenie o saldzie i warunkach zwolnienia hipoteki,
  • w akcie notarialnym wprost opisany jest mechanizm spłaty – która część ceny trafia na rachunek banku, która do sprzedającego,
  • notariusz ujmie oświadczenia stron niezbędne dla banków (kupującego i sprzedającego) oraz wnioski o wpis nowych hipotek i wykreślenie starych.

Ryzykowne są konstrukcje, w których kupujący płaci całą cenę na rachunek sprzedającego bez polisy na życie w postaci promesy banku. W razie sporu lub problemów finansowych sprzedającego pozostaje dochodzenie roszczeń, a hipoteka nadal widnieje w księdze wieczystej. Bez twardych dokumentów z banku i jasnej ścieżki spłaty lepiej nie zamykać transakcji.

Spadki, rozwody, rozdzielność majątkowa – sygnały ostrzegawcze

Duża część mieszkań w Poznaniu ma w tle historię rodzinną – spadki, podziały po rozwodzie, umowy darowizn. Nie wszystkie te wątki widać wprost w księdze wieczystej. W akcie nabycia sprzedającego oraz w dokumentach dodatkowych (postanowienia sądu, umowy o podział majątku) mogą kryć się istotne informacje, np.:

  • czy wszyscy spadkobiercy zostali ujawnieni,
  • czy były współmałżonek nie ma roszczeń do mieszkania,
  • czy darowizna nie była obwarowana zastrzeżeniami (np. obowiązkiem utrzymania darczyńcy).

Przykładowo: jeżeli w księdze jako właściciel widnieje jedna osoba, ale mieszkanie było nabywane w czasie trwania małżeństwa bez rozdzielności majątkowej, kancelaria powinna ustalić, czy wymagana jest zgoda małżonka. Bagatelizowanie tych kwestii „bo małżonek się zgadza” bez dokumentów to gotowy przepis na późniejsze roszczenia.

Stan faktyczny vs. stan prawny – gdzie dokumenty nie wystarczą

Akt notarialny opiera się na dokumentach i oświadczeniach stron, nie na inspekcji lokalu przez notariusza. Dlatego oprócz analizy księgi i papierów potrzebne są proste, ale konkretne działania kupującego:

  • wizja lokalna wraz ze sprawdzeniem, czy rzeczywisty układ ścian zgadza się z planem (samowolne „wyburzenie nośnej ścianki” nie jest rzadkością),
  • ustalenie, czy sprzedający nie dokonał istotnych przebudów bez zgłoszeń (np. przeniesienie kuchni, ingerencja w piony wentylacyjne),
  • potwierdzenie, czy lokal nie jest przedmiotem czynnego najmu – nie każdy najem jest ujawniany w księdze, ale może wiązać kupującego jako nowego właściciela.

Im bardziej „okazyjna” cena mieszkania, tym większe prawdopodobieństwo, że coś w tle wymaga wyjaśnienia. Nie zawsze oznacza to od razu rezygnację z zakupu, ale przynajmniej dodatkowe zabezpieczenia w akcie (oświadczenia sprzedającego, kary umowne, zatrzymanie części ceny do czasu spełnienia warunku).

Kobieta w brązowej marynarce podpisuje dokumenty w nowoczesnym biurze
Źródło: Pexels | Autor: Mikhail Nilov

Dokumenty wymagane do aktu notarialnego przy zakupie mieszkania w Poznaniu

Podstawowe dokumenty po stronie sprzedającego

Lista dokumentów może się różnić w zależności od rodzaju nieruchomości i historii własności, ale w typowej transakcji na rynku wtórnym sprzedający musi przedstawić co najmniej:

  • akt nabycia – poprzedni akt notarialny, postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, notarialne poświadczenie dziedziczenia lub inny dokument potwierdzający własność,
  • odpis z księgi wieczystej (może być elektroniczny, ale kancelaria zwykle i tak pobiera aktualny odpis),
  • zaświadczenie o braku zaległości wobec wspólnoty mieszkaniowej lub spółdzielni (czynsz, media rozliczane przez zarządcę),
  • zaświadczenie o braku osób zameldowanych w lokalu lub o wymeldowaniu wszystkich mieszkańców – z urzędu miasta,
  • zaświadczenia podatkowe, jeżeli sprzedający niedawno nabył mieszkanie w drodze spadku lub darowizny (np. z urzędu skarbowego o uregulowaniu podatku od spadków i darowizn),
  • dokument potwierdzający powierzchnię lokalu – najczęściej inwentaryzacja lub zaświadczenie ze spółdzielni / od zarządcy.

Część z tych zaświadczeń ma krótki termin ważności (np. 30 dni), więc ich kompletowanie z dużym wyprzedzeniem mija się z celem. Z drugiej strony odkładanie ich na ostatni moment prowadzi do przesuwania terminu u notariusza. Sensowny kompromis to rozpoczęcie zbierania formalności około miesiąca przed planowanym aktem.

Dodatkowe dokumenty przy szczególnych tytułach własności

Jeżeli sprzedający nabył mieszkanie w nietypowy sposób, lista dokumentów się wydłuża. W praktyce częste są sytuacje, w których potrzebne są m.in.:

  • prawomocne postanowienia sądu o dziale spadku, podziale majątku