Idea ewolucji

Idea ewolucji
Idea ewolucji
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Rzecznikami idei ewolucji, sformułowanej przez Flichsela w odniesieniu do historii Ziemi, byli również m.in. wybitny francuski przyrodnik i filozof Jerzy-Ludwik Leclerc Buffon i niemiecki filozof historii i religii Jan Gotfryd Herder. Zetknęliśmy się już z Buffonem, tropiącym ślady ludzi jaskiniowych. Swoje poglądy o naturalnym powstaniu Ziemi, podane w Teorii Ziemi, pierwszym tomie jego głównego encyklopedycznego dzieła, Historii naturalne], powtórzył także w piątym suplemencie, zatytułowanym Epoki natury. Buffon podzielił pradzieje Ziemi na sześć wielkich epok rozwojowych i opisał utworzenie się praskał, powstanie minerałów i metali, późniejszych sedymentów i młodych skał wulkanicznych, rozwój życia roślinnego i zwierzęcego aż do pojawienia się praczłowieka. Na podstawie obserwacji Buffon twierdził, że Ziemia ma 74 800 lat. Podanie tej liczby może nam się dziś wydawać osobliwe. Bądź co bądź jednak w ten sposób wydłużyły się znacznie dzieje geologiczne, które służyły za argumenty zwolennikom biblijnego mitu o stworzeniu świata. Również wielki humanista, Herder, który był wówczas radcą konsystorskim w Weimarze, rozpoczął swe Myśli o filozofii dziejów rozdziałem pt. Historia Ziemi, zawierającym zaczątki materialistyczno-dialektycznych zapatrywań. Poza tym ta część dzieła pozostała nie tylko pod wpływem idei Kanta, nauczyciela Herdera, lecz również geologicznych poglądów Goethego, jego weimarskiego przyjaciela i protektora.

Aby wiedzieć więcej..
Arystoteles, uczeń Platona i późniejszy nauczyciel Aleksandra Wielkiego, opowiadał się wprawdzie za kulistym kształtem Ziemi, ale też powrócił do poglądów Empedoklesa, według których materia składa się z czterech podstawowych elementów: wody, ognia, powietrza i ziemi. Z piątego elementu, ąuinta essentia, boskiego eteru, zbudowane były ciała niebieskie, które poruszały się według własnych praw. Jeśli chodzi wnętrze Ziemi, to Arystoteles wyobrażał sobie, za swym nauczycielem, Platonem, że jest ono poprzerzynane porami i jaskiniami, którymi krążą wyziewy Ziemi, wytwarzane przez ?centralny ogień”. Z suchych wyziewów miały się tworzyć metale, z mokrych ? skały. Tylko niewielu późniejszych rzymskich pisarzy i filozofów zajmowało się kwestią powstania Ziemi. Godne uwagi jest dzieło Geographika Strabona, w którym mówi się, że masy lądowe powoli się wznoszą opadają, na skutek czego dawne dna mórz wraz z morskimi skamieniałościami znajdują się gdzieniegdzie także w górach. Strabon stwierdził również podczas swych podróży, iż wiele wysp jest pochodzenia wulkanicznego. Do tych, którzy tysiąc lat później na nowo rozpoznali prawdziwą naturę skamieniałości, należał Leonardo da Vinci, podczas gdy współczesny mu Giordano Bruno, współtwórca heliocentrycznego obrazu świata, wciąż wierzył w potop, który ogarnął całą Ziemię.

Zobacz także nasze pozostałe wpisy:

About